Baron Aleksander von Minutoli należał do największych śląskich kolekcjonerów i znawców sztuki. Przez wiele lat związany był z Biedrzychowicami, miejscowością położoną pomiędzy Lubaniem a Gryfowem Śląskim. Baron był potomkiem włoskiej arystokratycznej rodziny, która w XVII w. przewędrowała z Włoch do Szwajcarii, w II połowie XVIII w. osiedliła się w Prusach. Aleksander von Minutoli urodził się 26 grudnia 1806 r. w Berlinie, jako trzeci syn barona Henryka, generała dywizji, guwernera księcia Karola, a następnie księcia Wilhelma.
Zaczęło się właściwie od tego co same organizatorki potrafiły robić, czyli od prac ręcznych, od rękodzieła artystycznego, tego co umiały stworzyć z niczego. W ten sposób powstawały różne prace, które w dalszej kolejności były komuś wręczane, albo były zamieniane na środki finansowe darowane przez sponsorów. W ten sposób dały się też poznać w środowisku, że powstają tu różne ciekawe rzeczy i był to również często jeden z powodów, dla których niektóre osoby przyszły.
Reik Dießner urodził się 11 stycznia 1977 roku. Firma w której pracuje istnieje od około 400 lat. Mieści się w domu dziadków pana Dießnera. Nosi nazwę „Schmiede & Metallbau Harald Dießner". Ojciec pana Reika jest dyrektorem naczelnym, mama pracuje w biurze. Będąc dzieckiem był pod wielkim wpływem swojego dziadka. Przyglądał się jego pracy, pomagał w wykonaniu prostych elementów. Długie wspólne rozmowy miały decydujący wpływ na decyzję pana Reika. Zdecydował, że w przyszłości poprowadzi firmę. Dziadek rozbudził w nim miłość do kowalstwa.
Pan Zdzisław Kozak mieszka w Czerwonej Wodzie. Posiada osiemdziesiąt rodzin pszczelich rozmieszczonych na paru pasieczyskach. Pozyskuje miód rzepakowy, wielokwiatowy, lipowy, gryczany oraz leśny to jest wrzos z nabłocią. Pasieka Pana Zdzisława jest pod kontrolą weterynaryjną. Swoją przygodę z pszczołami rozpoczął w 1995 r., po przyznaniu renty z przyczyn zdrowotnych. Pewnego razu jadąc przez wioskę zauważył starszego pana łapiącego rój. Zapytał się go, czy mu go sprzeda. Zgodził się i tak zaczęła się praca w pasiece. Na początku szło mu opornie, ponieważ nie miał w rodzinie żadnych tradycji pszczelarskich, wszystkiego musiał nauczyć się sam. Swoją wiedzę zdobywał czytając książki oraz miesięcznik pod tytułem „Pszczelarstwo”. Przystąpił również do Powiatowego Związku Pszczelarskiego w Zgorzelcu, w którym uzyskał wsparcie i pomoc kolegów
Erwin Danker Senioren to zespół z Żytawy. Początki grupy sięgają lutego 2002 roku, kiedy to Demokratyczny Związek Kobiet (Demokratischer Frauenbund e. V.) utworzył śpiewającą grupę oraz kabaret pod kierownictwem Franka Zerba. Erwin Danker został wówczas przydzielony do grupy jako pomocnik. Zgłosiło się tylu uczestników, że obaj panowie musięli podzielić się pracą i kierownictwem. Pan Zerb prowadził kabaret a Pan Danker śpiewającą grupę. Dnia 13. lutego 2003 roku odbyła się pierwsza próba z czternastoma członkami.








