Jakub Boehme urodził się w 1575 r. we wsi Stare Zawidowo (Alt-Seidenberg), położonej na południe od Zgorzelca, w pobliżu granicy czeskiej. J
eden z najgłośniejszych mistyków i teozofów niemieckich, urodzony w Łużycach Górnych
Holter di Polka to zespół z Görlitz. Grupa składa się z 5 członków. Martin Baron gra na gitarze i śpiewa. Bodo Plesky jest także gitarzystą i wokalistą jednocześnie. Christian Gröger jest perkusistą i nadaje rytm zespołowi. Katja Zimmermann gra na akordeonie, natomiast Margit Hanelt jest skrzypaczką. Na początku grała na skrzypcach akustycznych, lecz w międzyczasie zaczęła grać na elektrycznych. Również inni członkowie zespołu rozwinęli się i dokształcili w tym okresie. Zespół istnieje od ponad 25 lat, ale dokładnej daty założenia zespołu nikt już nie pamięta.
Ritmico to nazwa studia, które prowadzi Claudia Lohmann w Görlitz. Skąd wzięła się nazwa „Ritmico”? Kiedy poszukiwała nazwy dla swojego studia, otworzyła słownik języka hiszpańskiego i znalazła to słowo. "Ritmico" oznacza "rytmicznie". Słowo bardzo jej sie spodobało i idealnie pasowało do jej studia. Claudia Lohmann urodziła się w 1966 roku. Jest muzykiem grającym sambę oraz nauczycielką muzyki. W 1998 roku po raz pierwszy miała kontakt z bębniarstwem (bębny: afrykańskie, kubańskie i brazylijskie). Od tego momentu grała na różnych instrumentach perkusyjnych w różnych formacjach grających sambę.
Pan Wojciech Przybylski jest kowalem. Wykonuje sprzęty, które używane są przez rekonstruktorów, rycerzy, bojów w prawdziwych walkach. W jego pracy nie ma miejsca na wykonanie rzeczy, która nie będzie spełniała swojej roli, która się nie sprawdzi. Od tego w jaki sposób dana rzecz została wykonana, przy użyciu jakich materiałów zależy czyjeś zdrowie lub życie. Hełm ma ochronić głowę danego wojownika przed uderzeniami toporem, mieczem, włócznią, czy też innym ciężkim sprzętem. Gdyby został wykonany w sposób niedbały, przy użyciu nieodpowiedniego materiału, ktoś mógłby bardzo ucierpieć.
Anita Giesbers ma 69 lat i z zawodu jest kreślarzem i rysownikiem budowlanym. Od dzieciństwa interesowała się rysunkiem i malarstwem. W szkole największą radość sprawiała jej plastyka.
Pani Anita Giesbers znalazła w Görlitz swoją nową malarską ojczyznę. Już jako małe dziecko odczuwała potrzebę wyrażania swoich myśli poprzez kreski i kółka.
Była utalentowaną młodą damą, która pod okiem wspaniałych wykładowców i pedagogów poszerzała swoją wiedzę i zdobywała nowe umiejętności. Od wielu lat bierze czynny udział w wystawach grupowych na terenie Niemiec i za granicą.
Zespół Effatha tworzą właściwie trzy rodziny. Dwie z nich pochodzą z Görlitz, trzecia natomiast ze Studnisk - wieś w pobliżu Zgorzelca. Członkowie zespołu spotkali się przed siedmioma laty. Stwierdzili, że muzyka sprawia im właściwie wiele radości. Wszystko zaczęło się, gdy zostali zapytani, czy wystąpiliby w kościele.










