Zespół Burkauer Musikanten pochodzi – jak wskazuje nazwa - z Burkau, które leży tuż za Budziszynem – niedaleko granicy z Polską. Zespół powstał w styczniu 1992 roku, krótko po Jesieni Ludów. Pierwszymi członkami zespołu byli Gabi i Karl-Heinz Polensky, Roland Mager, Barnabas Kunze, Ingolf Anders, Matthias Schmidt oraz Matthias Hüsni. Ich pierwszy koncert odbył sie podczas corocznego głównego spotkania Przyjaciół Natury i Stron Rodzinnych w Burkau, w marcu 1992 roku. Wówczas występowali jeszcze bez nazwy i potrafili zagrać 6 utworów, dlatego też niektóre utwory musieli wykonać dwukrotnie. W marcu 1994 zespół zyskał nowego członka - Frank Hohlfeld.
Gaukelfuhr to zespół, który zajmuje się muzyką średniowieczną. Istnieje i gra już od 17 lat. Członkami zespołu są: Uwe, Reinhard, Heiko i Bettina. Grają wyłącznie na naturalnych instrumentach takich jak: dudy, ukulele, flet prosty, Tin Whistle, krzywuła, szałamaja, lutnia, skrzypce, cytra. Bettina Richter jest jedyną kobietą pośród członków zespołu i jednocześnie szefową. Zespół był właściwie jej pomysłem i ona decyduje o sprawach dotyczących zespołu, o tych finansowych także. Do jej zadań należy równiez uporządkowanie przebiegu koncertu poprzez zapowiedzi i historie. Jest ona bardzo miłą osobą, która gra na dudach i potrafi do tego jeszcze śpiewać. Również zawodowo zajmuje się muzyką. Zapoznaje dzieci z instrumentami, melodiami, nutami i tańcami.
Ostatnie lata życia spędził w Pieńsku pułkownik Władysław Filipkowski, żołnierz Legionów, adiutant Józefa Piłsudskiego, uczestnik wojny obronnej 1939 r. i jeden z komendantów Armii Krajowej. Władysław Filipkowski urodził się 1 maja 1892 r. w rodzinie ziemiańskiej osiadłej w Filipowie na Suwalszczyźnie. Po zdaniu matury w gimnazjum w Suwałkach w 1909 r. rozpoczął studia na Politechnice Lwowskiej. Przerwał naukę w sierpniu 1914 r. zaciągając się do Legionów. W latach 1914-1917 walczył ze swoją jednostką (1. pułk artylerii polowej) w Karpatach, na Bukowinie i na Wołyniu.
Zespół Effatha tworzą właściwie trzy rodziny. Dwie z nich pochodzą z Görlitz, trzecia natomiast ze Studnisk - wieś w pobliżu Zgorzelca. Członkowie zespołu spotkali się przed siedmioma laty. Stwierdzili, że muzyka sprawia im właściwie wiele radości. Wszystko zaczęło się, gdy zostali zapytani, czy wystąpiliby w kościele.









