Włodzimierz Boruński, aktor, poeta, satyryk i tłumacz literatury rosyjskiej, który tak silnie odcisnął piętno w życiu kulturalnym powojennego Lubania, przyszedł na świat w 1906 r. w Łodzi w utalentowanej literacko rodzinie żydowskiej. Dzięki matce z domu Krukowskiej Włodzimierz Boruński był blisko spokrewniony z Julianem Tuwimem i Kazimierzem (Lopkiem) Krukowskim, znanymi twórcami literackimi oraz kabaretowymi.
Zespół Jubilaci istnieje już od 16 lat. Spotkania zespołu odbywają się w Górniczym Klubie Jubilat przy ul. Pocztowej w Bogatyni. Kierownikiem muzycznym jest Henryk Figielek – członek górniczej orkiestry dętej przy Kopalni Węgla Brunatnego TURÓW , a my członkowie zespołu to byli pracownicy tej Kopalni obecnie na emeryturze ich współmałżonkowie.
Nazwa kapeli ĘZIBABA pochodzi z języka starosłowiańskiego i oznaczała magiczną istotę, przedstawianą często pod postacią starej kobiety, złej i zrzędliwej. Jest to źródłosłów współczesnej Jędzy, czy Baby Jagi.
Jednym z najaktywniejszych działaczy Górnołużyckiego Towarzystwa Naukowego we wczesnym okresie jego istnienia był Karol Andrzej von Meyer-Knonow urodzony 30 października 1744 r. w Okrąglicy pod Ruszowem. Jego przodkowie pochodzili ze Szwajcarii i w XV w. osiedlili się w Rudawach na pograniczu niemiecko-czeskim. Rodzina Meyerów, posiadając liczne kuźnice w okolicach Annaberg-Buchholz, z pokolenia na pokolenie kultywowała tradycje górnicze i hutnicze.
Reik Dießner urodził się 11 stycznia 1977 roku. Firma w której pracuje istnieje od około 400 lat. Mieści się w domu dziadków pana Dießnera. Nosi nazwę „Schmiede & Metallbau Harald Dießner". Ojciec pana Reika jest dyrektorem naczelnym, mama pracuje w biurze. Będąc dzieckiem był pod wielkim wpływem swojego dziadka. Przyglądał się jego pracy, pomagał w wykonaniu prostych elementów. Długie wspólne rozmowy miały decydujący wpływ na decyzję pana Reika. Zdecydował, że w przyszłości poprowadzi firmę. Dziadek rozbudził w nim miłość do kowalstwa.
Zaczęło się właściwie od tego co same organizatorki potrafiły robić, czyli od prac ręcznych, od rękodzieła artystycznego, tego co umiały stworzyć z niczego. W ten sposób powstawały różne prace, które w dalszej kolejności były komuś wręczane, albo były zamieniane na środki finansowe darowane przez sponsorów. W ten sposób dały się też poznać w środowisku, że powstają tu różne ciekawe rzeczy i był to również często jeden z powodów, dla których niektóre osoby przyszły.










