Bartłomiej Scultetus, wybitny łużycki kartograf, astronom i matematyk urodził się 14 maja 1540 r. w Zgorzelcu. Był synem Marcina Schulza i Urszuli z Eichlerów pochodzącej z chłopskiej rodziny ze wsi Ujazd (współcześnie dzielnica Zgorzelca). Rodzice Bartłomieja, choć byli mieszczanami, żyli z pracy na roli. Należał do nich Kruczy Folwark wznoszący się na prawym brzegu Nysy. Dom narodzin uczonego nazwano później od zlatynizowanego nazwiska Bartłomieja Dworem Scultetusa (obecnie w miejscu tym znajduje się Dom Pomocy Społecznej).
Nazwa kapeli ĘZIBABA pochodzi z języka starosłowiańskiego i oznaczała magiczną istotę, przedstawianą często pod postacią starej kobiety, złej i zrzędliwej. Jest to źródłosłów współczesnej Jędzy, czy Baby Jagi.
Zaczęło się właściwie od tego co same organizatorki potrafiły robić, czyli od prac ręcznych, od rękodzieła artystycznego, tego co umiały stworzyć z niczego. W ten sposób powstawały różne prace, które w dalszej kolejności były komuś wręczane, albo były zamieniane na środki finansowe darowane przez sponsorów. W ten sposób dały się też poznać w środowisku, że powstają tu różne ciekawe rzeczy i był to również często jeden z powodów, dla których niektóre osoby przyszły.
Na przełomie XVIII i XIX w. Johann Gottlob Worbs uchodził za jednego z najwybitniejszych historyków Łużyc i Śląska, zaś jego opracowania weszły na stałe do warsztatu historyków badających dzieje pogranicza śląsko-łużyckiego. Urodził się 7 maja 1760 r. w Skarbkowie koło Mirska, w rodzinie biednych chałupników. W wieku 14 lat zaczął uczęszczać do szkoły w Wieży koło Gryfowa Śląskiego, miejscowości położonej wówczas na saskich Górnych Łużycach.
Hendrik Schöne urodził się w Dreźnie. Z zawodu jest ceramikiem. Jego pracownia znajduje się w Wittgendorf w pobliżu Görlitz, a dokładniej przy granicy z Polską. Posiada stronę internetową, na którą wszystkich serdecznie zaprasza. www.hendrik-schoene-keramik.de. W młodości planował zostać konserwatorem i restauratorem zabytków architektury. Jednak życie płata figle .Podczas wycieczki w góry spotkał kobietę zajmującą się ceramiką. To ona, ta nieznajoma osoba miała znaczący wpływ na jego przyszłe życie. Po inspirującej rozmowie wiedział, że ceramika to jest właśnie to, czym w przyszłości będzie się zajmować. Ukończył naukę w Szkole Ceramiki w miejscowości Naumburg an der Saale.
Fun-Singers to drugi projekt muzyczny prowadzony przez Erwina Dankera, żytawskiego nauczyciela muzyki. Wszystko zaczęło się w Domu dla Osób Niepełnosprawnych w Żytawie. Wtedy to wokół Hartmuta Menzela zebrała się grupa mieszkańców tego domu. Na początku 1996 roku śpiewali z gitarą i nazywano ich zespołem domowym. Ich muzyka stanowiła połączenie dowcipnych piosenek z dźwiękami gitary oraz rytmem. Tak oto 1 września 1996 roku powstał zespół Fun-Singers. Grupa liczyła wówczas siedmiu członków.










