Państwo Beata i Marcin Chlebowscy prowadzą w malowniczej miejscowości Antonów koło Jeleniej Góry rodzinną pracownię witraży. Wcześniej Pani Beata zajmowała się projektowaniem architektonicznym, natomiast Pan Marcin zawodowo związany był z pracownią rzeźby i moderatorstwa w Teatrze Wielkim. Do zajęcia się witrażami namówił ich przed laty kolega, sam zajmujący się tą sięgającą średniowiecza techniką, stosowaną początkowo wyłącznie w budownictwie sakralnym. Pomysł ich na tyle mocno zainteresował, że wykorzystując swoje wcześniejsze doświadczenie i umiejętności, zajmują się witrażami już od blisko 25 lat.
Nazwa kapeli ĘZIBABA pochodzi z języka starosłowiańskiego i oznaczała magiczną istotę, przedstawianą często pod postacią starej kobiety, złej i zrzędliwej. Jest to źródłosłów współczesnej Jędzy, czy Baby Jagi.
Holter di Polka to zespół z Görlitz. Grupa składa się z 5 członków. Martin Baron gra na gitarze i śpiewa. Bodo Plesky jest także gitarzystą i wokalistą jednocześnie. Christian Gröger jest perkusistą i nadaje rytm zespołowi. Katja Zimmermann gra na akordeonie, natomiast Margit Hanelt jest skrzypaczką. Na początku grała na skrzypcach akustycznych, lecz w międzyczasie zaczęła grać na elektrycznych. Również inni członkowie zespołu rozwinęli się i dokształcili w tym okresie. Zespół istnieje od ponad 25 lat, ale dokładnej daty założenia zespołu nikt już nie pamięta.
Gerhart Johann Robert Hauptmann (1862-1946) należy do najwybitniejszych pisarzy niemieckich. Ten dramaturg i powieściopisarz, przedstawiciel nurtu naturalistycznego,
gorący miłośnik i gloryfikator piękna krajobrazów sudeckich, w 1912 roku został wyróżniony Literacką Nagrodą Nobla.
Jakub Boehme urodził się w 1575 r. we wsi Stare Zawidowo (Alt-Seidenberg), położonej na południe od Zgorzelca, w pobliżu granicy czeskiej. J
eden z najgłośniejszych mistyków i teozofów niemieckich, urodzony w Łużycach Górnych
Zespół Effatha tworzą właściwie trzy rodziny. Dwie z nich pochodzą z Görlitz, trzecia natomiast ze Studnisk - wieś w pobliżu Zgorzelca. Członkowie zespołu spotkali się przed siedmioma laty. Stwierdzili, że muzyka sprawia im właściwie wiele radości. Wszystko zaczęło się, gdy zostali zapytani, czy wystąpiliby w kościele.










