Adolf Traugott von Gersdorf, to postać wybitna i zasłużona dla naszego regionu, zasługująca z pewnością na przypomnienie. Urodził się 20 marca 1744 r. w majątku Rengersdorf koło Zgorzelca w bardzo zamożnej i znanej na Górnych Łużycach rodzinie szlacheckiej. Pierwsze wykształcenie odebrał u guwernerów i w gimnazjum zgorzeleckim. Wkrótce po zakończeniu wojny siedmioletniej 19. letni Gersdorf zapisuje się na uniwersytet w Lipsku, gdzie studiuje historię naturalną, ekonomię, fizykę, geologię oraz historię literatury. Po ukończeniu w 1766 r. studiów (ze stopniem magistra) Gersdorf mógł się pilniej zająć zarządzaniem swojego majątku. W latach 1767-1768 powstała jego wspaniała rezydencja w Unięcicach będących obecnie częścią Pobiednej. Początkowo Gersdorf przebywał tam w miesiącach letnich.
Zaczęło się właściwie od tego co same organizatorki potrafiły robić, czyli od prac ręcznych, od rękodzieła artystycznego, tego co umiały stworzyć z niczego. W ten sposób powstawały różne prace, które w dalszej kolejności były komuś wręczane, albo były zamieniane na środki finansowe darowane przez sponsorów. W ten sposób dały się też poznać w środowisku, że powstają tu różne ciekawe rzeczy i był to również często jeden z powodów, dla których niektóre osoby przyszły.
Jakub von Salza pochodził z górnołużyckiej szlachty. Urodził się w sierpniu 1481 r. w Pisarzowicach koło Lubania. Ojciec Jakuba, Mikołaj von Salza należał do zamożnych właścicieli ziemskich we wschodnich Łużycach. W 1498 r. Jakub von Salza wstąpił na uniwersytet w Lipsku. Od roku 1502 wykształcenie zdobywał na uniwersytetach włoskich, w Bolonii i Ferrarze. We Włoszech uzyskał doktorat obojga praw. W 1510 r. wstąpił na służbę króla czesko-węgierskiego Władysława Jagiellończyka, zostając starostą księstwa głogowskiego
Anita Giesbers ma 69 lat i z zawodu jest kreślarzem i rysownikiem budowlanym. Od dzieciństwa interesowała się rysunkiem i malarstwem. W szkole największą radość sprawiała jej plastyka.
Pani Anita Giesbers znalazła w Görlitz swoją nową malarską ojczyznę. Już jako małe dziecko odczuwała potrzebę wyrażania swoich myśli poprzez kreski i kółka.
Była utalentowaną młodą damą, która pod okiem wspaniałych wykładowców i pedagogów poszerzała swoją wiedzę i zdobywała nowe umiejętności. Od wielu lat bierze czynny udział w wystawach grupowych na terenie Niemiec i za granicą.
Gaukelfuhr to zespół, który zajmuje się muzyką średniowieczną. Istnieje i gra już od 17 lat. Członkami zespołu są: Uwe, Reinhard, Heiko i Bettina. Grają wyłącznie na naturalnych instrumentach takich jak: dudy, ukulele, flet prosty, Tin Whistle, krzywuła, szałamaja, lutnia, skrzypce, cytra. Bettina Richter jest jedyną kobietą pośród członków zespołu i jednocześnie szefową. Zespół był właściwie jej pomysłem i ona decyduje o sprawach dotyczących zespołu, o tych finansowych także. Do jej zadań należy równiez uporządkowanie przebiegu koncertu poprzez zapowiedzi i historie. Jest ona bardzo miłą osobą, która gra na dudach i potrafi do tego jeszcze śpiewać. Również zawodowo zajmuje się muzyką. Zapoznaje dzieci z instrumentami, melodiami, nutami i tańcami.









