Zespół Pogdórzanie początkowo nie nosił takiej nazwy. Był to bowiem zespół koła gospodyń wiejskich. Powstał w 1976 r., czyli 38 lat temu. Na początku był zespołem śpiewaczym. Następnie z potrzeb rozwoju zespołu urodziły się obrzędy teatralne, które wymagały obecności Panów i dlatego zespół zaczął się nazywać Podgórzanie. Współzałożycielem i kierownikiem zespołu jest Pani Teresa Malczewska , natomiast instruktorem muzycznym jest Pan Edward Cybulski, który wstąpił do zespołu w 1979 r. Zespół liczy obecnie 25 osób.
Na przełomie XVIII i XIX w. Johann Gottlob Worbs uchodził za jednego z najwybitniejszych historyków Łużyc i Śląska, zaś jego opracowania weszły na stałe do warsztatu historyków badających dzieje pogranicza śląsko-łużyckiego. Urodził się 7 maja 1760 r. w Skarbkowie koło Mirska, w rodzinie biednych chałupników. W wieku 14 lat zaczął uczęszczać do szkoły w Wieży koło Gryfowa Śląskiego, miejscowości położonej wówczas na saskich Górnych Łużycach.
Pan Wojciech Przybylski jest kowalem. Wykonuje sprzęty, które używane są przez rekonstruktorów, rycerzy, bojów w prawdziwych walkach. W jego pracy nie ma miejsca na wykonanie rzeczy, która nie będzie spełniała swojej roli, która się nie sprawdzi. Od tego w jaki sposób dana rzecz została wykonana, przy użyciu jakich materiałów zależy czyjeś zdrowie lub życie. Hełm ma ochronić głowę danego wojownika przed uderzeniami toporem, mieczem, włócznią, czy też innym ciężkim sprzętem. Gdyby został wykonany w sposób niedbały, przy użyciu nieodpowiedniego materiału, ktoś mógłby bardzo ucierpieć.
Fun-Singers to drugi projekt muzyczny prowadzony przez Erwina Dankera, żytawskiego nauczyciela muzyki. Wszystko zaczęło się w Domu dla Osób Niepełnosprawnych w Żytawie. Wtedy to wokół Hartmuta Menzela zebrała się grupa mieszkańców tego domu. Na początku 1996 roku śpiewali z gitarą i nazywano ich zespołem domowym. Ich muzyka stanowiła połączenie dowcipnych piosenek z dźwiękami gitary oraz rytmem. Tak oto 1 września 1996 roku powstał zespół Fun-Singers. Grupa liczyła wówczas siedmiu członków.









