Bartłomiej Scultetus, wybitny łużycki kartograf, astronom i matematyk urodził się 14 maja 1540 r. w Zgorzelcu. Był synem Marcina Schulza i Urszuli z Eichlerów pochodzącej z chłopskiej rodziny ze wsi Ujazd (współcześnie dzielnica Zgorzelca). Rodzice Bartłomieja, choć byli mieszczanami, żyli z pracy na roli. Należał do nich Kruczy Folwark wznoszący się na prawym brzegu Nysy. Dom narodzin uczonego nazwano później od zlatynizowanego nazwiska Bartłomieja Dworem Scultetusa (obecnie w miejscu tym znajduje się Dom Pomocy Społecznej).
Zespół Rozmaryn powstał w 1996 roku przy Kole Gospodyń Wiejskich w Markocicach, działając aktualnie w tamtejszym Multifunkcjonalnym Centrum Trójstyku. Grupa, w skład której wchodzi 14 osób pod kierownictwem Teresy Cisek, wykonuje głównie pieśni ludowe, kościelne, wojskowe oraz okazjonalne w technice a capella, czyli bez towarzyszących im instrumentalistów. Na scenach występuje w samodzielnie zaprojektowanych, barwnych strojach ludowych, m.in. krakowskich i śląskich.
Zaczęło się właściwie od tego co same organizatorki potrafiły robić, czyli od prac ręcznych, od rękodzieła artystycznego, tego co umiały stworzyć z niczego. W ten sposób powstawały różne prace, które w dalszej kolejności były komuś wręczane, albo były zamieniane na środki finansowe darowane przez sponsorów. W ten sposób dały się też poznać w środowisku, że powstają tu różne ciekawe rzeczy i był to również często jeden z powodów, dla których niektóre osoby przyszły.
Sascha Röhricht urodził się w 1986 roku. W Görlitz spędził dzieciństwo i młodość. Już wówczas dużo czytał, pisał wiersze. Po ukończeniu szkoły i odbyciu służby cywilnej, w 2007 roku przeniósł się na wybrzeże Morza Bałtyckiego i osiadł w Meklemburgii. Zaangażował się i udzielał w lokalnym stowarzyszeniu. Opiekował się zagranicznymi artystami. To oni natchnęli Saschę do dalszego pisania i do rozszerzenia swoich umiejętności w różnych dziedzinach. Praca z kamerą dawała mu satysfakcję. Kręcił krótkie filmiki, które próbował zmieszać z kolażem.
Reik Dießner urodził się 11 stycznia 1977 roku. Firma w której pracuje istnieje od około 400 lat. Mieści się w domu dziadków pana Dießnera. Nosi nazwę „Schmiede & Metallbau Harald Dießner". Ojciec pana Reika jest dyrektorem naczelnym, mama pracuje w biurze. Będąc dzieckiem był pod wielkim wpływem swojego dziadka. Przyglądał się jego pracy, pomagał w wykonaniu prostych elementów. Długie wspólne rozmowy miały decydujący wpływ na decyzję pana Reika. Zdecydował, że w przyszłości poprowadzi firmę. Dziadek rozbudził w nim miłość do kowalstwa.









