Jednym z najaktywniejszych działaczy Górnołużyckiego Towarzystwa Naukowego we wczesnym okresie jego istnienia był Karol Andrzej von Meyer-Knonow urodzony 30 października 1744 r. w Okrąglicy pod Ruszowem. Jego przodkowie pochodzili ze Szwajcarii i w XV w. osiedlili się w Rudawach na pograniczu niemiecko-czeskim. Rodzina Meyerów, posiadając liczne kuźnice w okolicach Annaberg-Buchholz, z pokolenia na pokolenie kultywowała tradycje górnicze i hutnicze.
Zespół Jubilaci istnieje już od 16 lat. Spotkania zespołu odbywają się w Górniczym Klubie Jubilat przy ul. Pocztowej w Bogatyni. Kierownikiem muzycznym jest Henryk Figielek – członek górniczej orkiestry dętej przy Kopalni Węgla Brunatnego TURÓW , a my członkowie zespołu to byli pracownicy tej Kopalni obecnie na emeryturze ich współmałżonkowie.
Zaczęło się właściwie od tego co same organizatorki potrafiły robić, czyli od prac ręcznych, od rękodzieła artystycznego, tego co umiały stworzyć z niczego. W ten sposób powstawały różne prace, które w dalszej kolejności były komuś wręczane, albo były zamieniane na środki finansowe darowane przez sponsorów. W ten sposób dały się też poznać w środowisku, że powstają tu różne ciekawe rzeczy i był to również często jeden z powodów, dla których niektóre osoby przyszły.
Należał do najwybitniejszych drukarzy epoki jagiellońskiej i sprawował funkcję nadwornego typografa królewskiej kancelarii Zygmunta Starego. Prawdziwe jego nazwisko brzmiało Büttner, oznaczające po polsku Bednarz, a przetłumaczone na łacinę – Vietor. Urodził się w Lubomierzu, z którego pochodziło wielu znanych drukarzy epoki Renesansu. Po opuszczeniu rodzinnego miasta Hieronim Wietor studiował w latach 1497-1508 w Krakowie.
Pan Wojciech Przybylski jest kowalem. Wykonuje sprzęty, które używane są przez rekonstruktorów, rycerzy, bojów w prawdziwych walkach. W jego pracy nie ma miejsca na wykonanie rzeczy, która nie będzie spełniała swojej roli, która się nie sprawdzi. Od tego w jaki sposób dana rzecz została wykonana, przy użyciu jakich materiałów zależy czyjeś zdrowie lub życie. Hełm ma ochronić głowę danego wojownika przed uderzeniami toporem, mieczem, włócznią, czy też innym ciężkim sprzętem. Gdyby został wykonany w sposób niedbały, przy użyciu nieodpowiedniego materiału, ktoś mógłby bardzo ucierpieć.
Ritmico to nazwa studia, które prowadzi Claudia Lohmann w Görlitz. Skąd wzięła się nazwa „Ritmico”? Kiedy poszukiwała nazwy dla swojego studia, otworzyła słownik języka hiszpańskiego i znalazła to słowo. "Ritmico" oznacza "rytmicznie". Słowo bardzo jej sie spodobało i idealnie pasowało do jej studia. Claudia Lohmann urodziła się w 1966 roku. Jest muzykiem grającym sambę oraz nauczycielką muzyki. W 1998 roku po raz pierwszy miała kontakt z bębniarstwem (bębny: afrykańskie, kubańskie i brazylijskie). Od tego momentu grała na różnych instrumentach perkusyjnych w różnych formacjach grających sambę.










