Wybitny śląski muzyk i kompozytor muzyki kościelnej, zwany „śląskim Haydnem” wywodził się z Nowogrodźca nad Kwisą. Przyszedł na świat 24 maja 1767 r. w rodzinie uzdolnionej muzycznie. Ojciec Joseph Victor był kantorem szkolnym i kościelnym w Nowogrodźcu, stryj Ignaz Leopold – dzwonnikiem i organistą, brat Phillip – początkowo nauczycielem a potem dzwonnikiem i organistą, drugi brat Johannes Michael – znanym na Śląsku klarnecistą, oboistą i gitarzystą.
Zespół Podolanie z Czerwonej Wody został założony w 1996 r. przez Panią Janinę Kramarzewską, która po wieloletnim śpiewaniu w zespole, ze względu na swój podeszły wiek odeszła z zespołu i funkcję kierownika zespołu przekazała Pani Halinie Nakoniecznej. Pani Halina funkcję tą pełni do dnia dzisiejszego.
Zespół Pogdórzanie początkowo nie nosił takiej nazwy. Był to bowiem zespół koła gospodyń wiejskich. Powstał w 1976 r., czyli 38 lat temu. Na początku był zespołem śpiewaczym. Następnie z potrzeb rozwoju zespołu urodziły się obrzędy teatralne, które wymagały obecności Panów i dlatego zespół zaczął się nazywać Podgórzanie. Współzałożycielem i kierownikiem zespołu jest Pani Teresa Malczewska , natomiast instruktorem muzycznym jest Pan Edward Cybulski, który wstąpił do zespołu w 1979 r. Zespół liczy obecnie 25 osób.
Szycie strojów ludowych stało się jedynie odskocznią w pracy zawodowej. Pani Anna skupiła się bowiem na szyciu namiotów nawet tych wojskowych. Szczególnie interesują Ją te z okresu między X, a XV wiekiem, które znane są przede wszystkim ze źródeł historycznych czy ikonograficznych. Były to namioty wojskowe. Ich konstrukcja była wyjątkowo prosta, co dawało im praktyczne zastosowanie i umożliwiało szybkie rozbicie w polu.
Lars Bruch mieszka w Groß Krauscha, ma prawie 40 lat. Większość mężczyzn z rodziny, z której wywodzi się ojciec Pana Larsa była pracownikami budowlanymi. Pracowali w zawodzie murarza. On sam pracował w różnych firmach budowlanych. Jednak po wielu latach zdecydował się na coś, co nie jest tradycją w Jego rodzinie. Zainteresował się garbarstwem, wyprawianiem skór zwierzęcych. Zaczynał od hobby, a stworzył sposób na życie i zarabianie.
Ritmico to nazwa studia, które prowadzi Claudia Lohmann w Görlitz. Skąd wzięła się nazwa „Ritmico”? Kiedy poszukiwała nazwy dla swojego studia, otworzyła słownik języka hiszpańskiego i znalazła to słowo. "Ritmico" oznacza "rytmicznie". Słowo bardzo jej sie spodobało i idealnie pasowało do jej studia. Claudia Lohmann urodziła się w 1966 roku. Jest muzykiem grającym sambę oraz nauczycielką muzyki. W 1998 roku po raz pierwszy miała kontakt z bębniarstwem (bębny: afrykańskie, kubańskie i brazylijskie). Od tego momentu grała na różnych instrumentach perkusyjnych w różnych formacjach grających sambę.










