Państwo Beata i Marcin Chlebowscy prowadzą w malowniczej miejscowości Antonów koło Jeleniej Góry rodzinną pracownię witraży. Wcześniej Pani Beata zajmowała się projektowaniem architektonicznym, natomiast Pan Marcin zawodowo związany był z pracownią rzeźby i moderatorstwa w Teatrze Wielkim. Do zajęcia się witrażami namówił ich przed laty kolega, sam zajmujący się tą sięgającą średniowiecza techniką, stosowaną początkowo wyłącznie w budownictwie sakralnym. Pomysł ich na tyle mocno zainteresował, że wykorzystując swoje wcześniejsze doświadczenie i umiejętności, zajmują się witrażami już od blisko 25 lat.
Ritmico to nazwa studia, które prowadzi Claudia Lohmann w Görlitz. Skąd wzięła się nazwa „Ritmico”? Kiedy poszukiwała nazwy dla swojego studia, otworzyła słownik języka hiszpańskiego i znalazła to słowo. "Ritmico" oznacza "rytmicznie". Słowo bardzo jej sie spodobało i idealnie pasowało do jej studia. Claudia Lohmann urodziła się w 1966 roku. Jest muzykiem grającym sambę oraz nauczycielką muzyki. W 1998 roku po raz pierwszy miała kontakt z bębniarstwem (bębny: afrykańskie, kubańskie i brazylijskie). Od tego momentu grała na różnych instrumentach perkusyjnych w różnych formacjach grających sambę.
Farma na Rozdrożu mieści się w Mikułowej i prowadzą ją Państwo Kinga i Sylwester Superson. Poza obowiązkami na gospodarstwie, Pani Kinga, z wykształcenia nauczycielka, zajmuje się również rękodzielnictwem, wytwarzając ozdoby, które sama określiła jako „świąteczna biżuteria”.
Serbołużycki ród Šerachów w niemieckim piśmiennictwie zapisywany Schirach wydał wielu znakomitych uczonych, teologów i pisarzy. Na przykład Adam Boguchwał Šerach (1724-1773) był najwybitniejszym przedstawicielem serbołużyckiego Oświecenia. Ten proboszcz z małej górnołużyckiej wsi Budziszynek (Kleinbautzen) cieszył się międzynarodową sławą w dziedzinie pszczelarstwa i był członkiem znanych towarzystw naukowych.
Zespół Effatha tworzą właściwie trzy rodziny. Dwie z nich pochodzą z Görlitz, trzecia natomiast ze Studnisk - wieś w pobliżu Zgorzelca. Członkowie zespołu spotkali się przed siedmioma laty. Stwierdzili, że muzyka sprawia im właściwie wiele radości. Wszystko zaczęło się, gdy zostali zapytani, czy wystąpiliby w kościele.









