Włodzimierz Boruński, aktor, poeta, satyryk i tłumacz literatury rosyjskiej, który tak silnie odcisnął piętno w życiu kulturalnym powojennego Lubania, przyszedł na świat w 1906 r. w Łodzi w utalentowanej literacko rodzinie żydowskiej. Dzięki matce z domu Krukowskiej Włodzimierz Boruński był blisko spokrewniony z Julianem Tuwimem i Kazimierzem (Lopkiem) Krukowskim, znanymi twórcami literackimi oraz kabaretowymi.
Zespół Pogdórzanie początkowo nie nosił takiej nazwy. Był to bowiem zespół koła gospodyń wiejskich. Powstał w 1976 r., czyli 38 lat temu. Na początku był zespołem śpiewaczym. Następnie z potrzeb rozwoju zespołu urodziły się obrzędy teatralne, które wymagały obecności Panów i dlatego zespół zaczął się nazywać Podgórzanie. Współzałożycielem i kierownikiem zespołu jest Pani Teresa Malczewska , natomiast instruktorem muzycznym jest Pan Edward Cybulski, który wstąpił do zespołu w 1979 r. Zespół liczy obecnie 25 osób.
Jednym z najaktywniejszych działaczy Górnołużyckiego Towarzystwa Naukowego we wczesnym okresie jego istnienia był Karol Andrzej von Meyer-Knonow urodzony 30 października 1744 r. w Okrąglicy pod Ruszowem. Jego przodkowie pochodzili ze Szwajcarii i w XV w. osiedlili się w Rudawach na pograniczu niemiecko-czeskim. Rodzina Meyerów, posiadając liczne kuźnice w okolicach Annaberg-Buchholz, z pokolenia na pokolenie kultywowała tradycje górnicze i hutnicze.
Baron Aleksander von Minutoli należał do największych śląskich kolekcjonerów i znawców sztuki. Przez wiele lat związany był z Biedrzychowicami, miejscowością położoną pomiędzy Lubaniem a Gryfowem Śląskim. Baron był potomkiem włoskiej arystokratycznej rodziny, która w XVII w. przewędrowała z Włoch do Szwajcarii, w II połowie XVIII w. osiedliła się w Prusach. Aleksander von Minutoli urodził się 26 grudnia 1806 r. w Berlinie, jako trzeci syn barona Henryka, generała dywizji, guwernera księcia Karola, a następnie księcia Wilhelma.
Zespół Effatha tworzą właściwie trzy rodziny. Dwie z nich pochodzą z Görlitz, trzecia natomiast ze Studnisk - wieś w pobliżu Zgorzelca. Członkowie zespołu spotkali się przed siedmioma laty. Stwierdzili, że muzyka sprawia im właściwie wiele radości. Wszystko zaczęło się, gdy zostali zapytani, czy wystąpiliby w kościele.









