Ostatnie lata życia spędził w Pieńsku pułkownik Władysław Filipkowski, żołnierz Legionów, adiutant Józefa Piłsudskiego, uczestnik wojny obronnej 1939 r. i jeden z komendantów Armii Krajowej. Władysław Filipkowski urodził się 1 maja 1892 r. w rodzinie ziemiańskiej osiadłej w Filipowie na Suwalszczyźnie. Po zdaniu matury w gimnazjum w Suwałkach w 1909 r. rozpoczął studia na Politechnice Lwowskiej. Przerwał naukę w sierpniu 1914 r. zaciągając się do Legionów. W latach 1914-1917 walczył ze swoją jednostką (1. pułk artylerii polowej) w Karpatach, na Bukowinie i na Wołyniu.
Zespół Podolanie z Czerwonej Wody został założony w 1996 r. przez Panią Janinę Kramarzewską, która po wieloletnim śpiewaniu w zespole, ze względu na swój podeszły wiek odeszła z zespołu i funkcję kierownika zespołu przekazała Pani Halinie Nakoniecznej. Pani Halina funkcję tą pełni do dnia dzisiejszego.
Pan Zdzisław Kozak mieszka w Czerwonej Wodzie. Posiada osiemdziesiąt rodzin pszczelich rozmieszczonych na paru pasieczyskach. Pozyskuje miód rzepakowy, wielokwiatowy, lipowy, gryczany oraz leśny to jest wrzos z nabłocią. Pasieka Pana Zdzisława jest pod kontrolą weterynaryjną. Swoją przygodę z pszczołami rozpoczął w 1995 r., po przyznaniu renty z przyczyn zdrowotnych. Pewnego razu jadąc przez wioskę zauważył starszego pana łapiącego rój. Zapytał się go, czy mu go sprzeda. Zgodził się i tak zaczęła się praca w pasiece. Na początku szło mu opornie, ponieważ nie miał w rodzinie żadnych tradycji pszczelarskich, wszystkiego musiał nauczyć się sam. Swoją wiedzę zdobywał czytając książki oraz miesięcznik pod tytułem „Pszczelarstwo”. Przystąpił również do Powiatowego Związku Pszczelarskiego w Zgorzelcu, w którym uzyskał wsparcie i pomoc kolegów






