Nasz portal korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies. Więcej informacji

Nasz portal korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies, które pozwalają zwiększać Twoją wygodę. Z plików cookies mogą także korzystać współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Dla Twojej wygody założyliśmy, że zgadzasz się z tym faktem, ale zawsze możesz wyłączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci komputera. Więcej informacji można znaleźć na stronie Wszystko o ciasteczkach.

JĘZYK POLSKI | DEUTSCH
Kulturnet
Filmy

Wschodnie Łużyce wydały wielu znanych i zasłużonych dla nauki i kultury ludzi. Jednym z nich jest także urodzony w Trójcy pod Zgorzelcem, Walenty Trotzendorf, wybitny pedagog okresu renesansu. Trotzendorf przyszedł na świat w biednej rodzinie chłopskiej 14 lutego1490 r. Jego prawdziwe nazwisko brzmiało Friedland. Trotzendorfem czy też Trozendorfem ochrzcili nauczyciela przyjaciele, którzy posłużyli się ówczesną nazwą rodzinnej wsi Walentego. Zalety umysłu młodzieńca pierwsi odkryli franciszkanie zgorzeleccy, którzy często odwiedzali dom Friedlandów w Trójcy. Mnisi poprosili rodziców, aby wysłali swe dziecko do klasztoru w Zgorzelcu w celu podjęcia nauki.

Nazwa kapeli ĘZIBABA pochodzi z języka starosłowiańskiego i oznaczała magiczną istotę, przedstawianą często pod postacią starej kobiety, złej i zrzędliwej. Jest to źródłosłów współczesnej Jędzy, czy Baby Jagi. 

Na przełomie XVIII i XIX w. Johann Gottlob Worbs uchodził za jednego z najwybitniejszych historyków Łużyc i Śląska, zaś jego opracowania weszły na stałe do warsztatu historyków badających dzieje pogranicza śląsko-łużyckiego. Urodził się 7 maja 1760 r. w Skarbkowie koło Mirska, w rodzinie biednych chałupników. W wieku 14 lat zaczął uczęszczać do szkoły w Wieży koło Gryfowa Śląskiego, miejscowości położonej wówczas na saskich Górnych Łużycach. 

Anita Giesbers ma 69 lat i z zawodu jest kreślarzem i rysownikiem budowlanym. Od dzieciństwa interesowała się rysunkiem i malarstwem. W szkole największą radość sprawiała jej plastyka.
Pani Anita Giesbers znalazła w Görlitz swoją nową malarską ojczyznę. Już jako małe dziecko odczuwała potrzebę wyrażania swoich myśli poprzez kreski i kółka. 
Była utalentowaną młodą damą, która pod okiem wspaniałych wykładowców i pedagogów poszerzała swoją wiedzę i zdobywała nowe umiejętności. Od wielu lat bierze czynny udział w wystawach grupowych na terenie Niemiec i za granicą.

Zaczęło się właściwie od tego co same organizatorki potrafiły robić, czyli od prac ręcznych, od rękodzieła artystycznego, tego co umiały stworzyć z niczego. W ten sposób powstawały różne prace, które w dalszej kolejności były komuś wręczane, albo były zamieniane na środki finansowe darowane przez sponsorów. W ten sposób dały się też poznać w środowisku, że powstają tu różne ciekawe rzeczy i był to również często jeden z powodów, dla których niektóre osoby przyszły.

Projekt jest współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Współpracy Transgranicznej Polska-Saksonia 2007-2013.
Stowarzyszenie Kuźnia Institut für kulturelle Infrastruktur Sachsen Unia Europejska Program Operacyjny Wspólpracy Transgranicznej Polska - Saksonia 2007-2013
Copyright Kulturnet.pl 2014 Wszelkie prawa zastrzeżone
TIME: 0.0850