Gotthold Ephraim Lessing był najważniejszym niemieckim poetą okresu Oświecenia. Urodził się w 1729 roku w Kamenz (mieście w powiecie budziszyńskim) jako syn księdza, tam też dorastając. Już jako dziecko wykazywał tendencje do wolnomyślicielstwa i uwalniania się zarówno spod surowej władzy rodzicielskiej, jak i ograniczających jego wolnościowe dążenia religijnych nakazów.
Nazwa kapeli ĘZIBABA pochodzi z języka starosłowiańskiego i oznaczała magiczną istotę, przedstawianą często pod postacią starej kobiety, złej i zrzędliwej. Jest to źródłosłów współczesnej Jędzy, czy Baby Jagi.
Adolf Traugott von Gersdorf, to postać wybitna i zasłużona dla naszego regionu, zasługująca z pewnością na przypomnienie. Urodził się 20 marca 1744 r. w majątku Rengersdorf koło Zgorzelca w bardzo zamożnej i znanej na Górnych Łużycach rodzinie szlacheckiej. Pierwsze wykształcenie odebrał u guwernerów i w gimnazjum zgorzeleckim. Wkrótce po zakończeniu wojny siedmioletniej 19. letni Gersdorf zapisuje się na uniwersytet w Lipsku, gdzie studiuje historię naturalną, ekonomię, fizykę, geologię oraz historię literatury. Po ukończeniu w 1766 r. studiów (ze stopniem magistra) Gersdorf mógł się pilniej zająć zarządzaniem swojego majątku. W latach 1767-1768 powstała jego wspaniała rezydencja w Unięcicach będących obecnie częścią Pobiednej. Początkowo Gersdorf przebywał tam w miesiącach letnich.
Bartłomiej Scultetus, wybitny łużycki kartograf, astronom i matematyk urodził się 14 maja 1540 r. w Zgorzelcu. Był synem Marcina Schulza i Urszuli z Eichlerów pochodzącej z chłopskiej rodziny ze wsi Ujazd (współcześnie dzielnica Zgorzelca). Rodzice Bartłomieja, choć byli mieszczanami, żyli z pracy na roli. Należał do nich Kruczy Folwark wznoszący się na prawym brzegu Nysy. Dom narodzin uczonego nazwano później od zlatynizowanego nazwiska Bartłomieja Dworem Scultetusa (obecnie w miejscu tym znajduje się Dom Pomocy Społecznej).
Zespół Effatha tworzą właściwie trzy rodziny. Dwie z nich pochodzą z Görlitz, trzecia natomiast ze Studnisk - wieś w pobliżu Zgorzelca. Członkowie zespołu spotkali się przed siedmioma laty. Stwierdzili, że muzyka sprawia im właściwie wiele radości. Wszystko zaczęło się, gdy zostali zapytani, czy wystąpiliby w kościele.









