Państwo Beata i Marcin Chlebowscy prowadzą w malowniczej miejscowości Antonów koło Jeleniej Góry rodzinną pracownię witraży. Wcześniej Pani Beata zajmowała się projektowaniem architektonicznym, natomiast Pan Marcin zawodowo związany był z pracownią rzeźby i moderatorstwa w Teatrze Wielkim. Do zajęcia się witrażami namówił ich przed laty kolega, sam zajmujący się tą sięgającą średniowiecza techniką, stosowaną początkowo wyłącznie w budownictwie sakralnym. Pomysł ich na tyle mocno zainteresował, że wykorzystując swoje wcześniejsze doświadczenie i umiejętności, zajmują się witrażami już od blisko 25 lat.
Zespół Effatha tworzą właściwie trzy rodziny. Dwie z nich pochodzą z Görlitz, trzecia natomiast ze Studnisk - wieś w pobliżu Zgorzelca. Członkowie zespołu spotkali się przed siedmioma laty. Stwierdzili, że muzyka sprawia im właściwie wiele radości. Wszystko zaczęło się, gdy zostali zapytani, czy wystąpiliby w kościele.
Wybitny śląski muzyk i kompozytor muzyki kościelnej, zwany „śląskim Haydnem” wywodził się z Nowogrodźca nad Kwisą. Przyszedł na świat 24 maja 1767 r. w rodzinie uzdolnionej muzycznie. Ojciec Joseph Victor był kantorem szkolnym i kościelnym w Nowogrodźcu, stryj Ignaz Leopold – dzwonnikiem i organistą, brat Phillip – początkowo nauczycielem a potem dzwonnikiem i organistą, drugi brat Johannes Michael – znanym na Śląsku klarnecistą, oboistą i gitarzystą.
Gilbert Hoffmann jest rzemieślnikiem zajmującym się kowalstwem. Zawód ten polega na tworzeniu przedmiotów z metalu. Jest to praca bardzo trudna i wyczerpująca, wymagająca wielu lat nauki. Kowalstwo to zawód, który pojawił się już w starożytności. Utożsamiany był z magią gdyż jeden człowiek potrafił zapanować nad żywiołami: ogniem, powietrzem i ziemią. Kowal był ważną osobą ponieważ tworzył narzędzia, którymi pracowali inni. W średniowieczu każda osada chciała posiadać swojego kowala, który zawsze miał pełne ręce roboty.
Fun-Singers to drugi projekt muzyczny prowadzony przez Erwina Dankera, żytawskiego nauczyciela muzyki. Wszystko zaczęło się w Domu dla Osób Niepełnosprawnych w Żytawie. Wtedy to wokół Hartmuta Menzela zebrała się grupa mieszkańców tego domu. Na początku 1996 roku śpiewali z gitarą i nazywano ich zespołem domowym. Ich muzyka stanowiła połączenie dowcipnych piosenek z dźwiękami gitary oraz rytmem. Tak oto 1 września 1996 roku powstał zespół Fun-Singers. Grupa liczyła wówczas siedmiu członków.









