Arnošt Muka uznawany jest za najwybitniejszego humanistę serbołużyckiego XIX i XX stulecia, który w znaczący sposób przyczynił się do rozwoju serbskiej świadomości narodowej. Przyszły slawista urodził się 10 marca 1854 r. we wsi Wulki Wusyk (Grosshähnchen) koło Budziszyna. Jego ojciec Jan Jurij Muka był właścicielem majątku rycerskiego. W latach 1866-1874 uczęszczał do gimnazjum budziszyńskiego by później podjąć studia uniwersytecie w Lipsku.
Zespół Rozmaryn powstał w 1996 roku przy Kole Gospodyń Wiejskich w Markocicach, działając aktualnie w tamtejszym Multifunkcjonalnym Centrum Trójstyku. Grupa, w skład której wchodzi 14 osób pod kierownictwem Teresy Cisek, wykonuje głównie pieśni ludowe, kościelne, wojskowe oraz okazjonalne w technice a capella, czyli bez towarzyszących im instrumentalistów. Na scenach występuje w samodzielnie zaprojektowanych, barwnych strojach ludowych, m.in. krakowskich i śląskich.
Urodzony w Gryfowie Śląskim Kaspar Schwenckfeld bezspornie należy do grona najwybitniejszych śląskich uczonych doby odrodzenia. Dzieła i rozprawy Schwenckfelda nierzadko były podstawowymi źródłami informacji o faunie, florze, geologii i geografii Śląska i to na długie stulecia. Jego szerokie zainteresowania i bogata spuścizna naukowa zadziwiają badaczy po dziś dzień.
Przyszły „śląski Pliniusz” urodził się 14 sierpnia 1563 r. w rodzinie gryfowskiego burmistrza, Melchiora Schwenckfelda.
Szycie strojów ludowych stało się jedynie odskocznią w pracy zawodowej. Pani Anna skupiła się bowiem na szyciu namiotów nawet tych wojskowych. Szczególnie interesują Ją te z okresu między X, a XV wiekiem, które znane są przede wszystkim ze źródeł historycznych czy ikonograficznych. Były to namioty wojskowe. Ich konstrukcja była wyjątkowo prosta, co dawało im praktyczne zastosowanie i umożliwiało szybkie rozbicie w polu.
Zaczęło się właściwie od tego co same organizatorki potrafiły robić, czyli od prac ręcznych, od rękodzieła artystycznego, tego co umiały stworzyć z niczego. W ten sposób powstawały różne prace, które w dalszej kolejności były komuś wręczane, albo były zamieniane na środki finansowe darowane przez sponsorów. W ten sposób dały się też poznać w środowisku, że powstają tu różne ciekawe rzeczy i był to również często jeden z powodów, dla których niektóre osoby przyszły.








